Domowa stacja kosmiczna

Nasza domowa stacja kosmiczna wystartowała. Na razie tylko na próbę, bo trzeba zakończyć wszelkie brudne prace przed jej uruchomienie na stałe, ale już teraz mogę opisać swoje pierwsze wrażenia. Po pierwsze nie taki diabeł straszny jak go malują. Trochę się obawiałem hałasu i słabej wydajności centrali wentylacyjnej. Nic z tych rzeczy! Z anemostatów, nawet przy pełnych obrotach centrali, nie wydobywa się nawet szmer. Sama centrala huczy aż miło, ale po zamontowaniu drzwi wewnętrznych nie powinna być słyszalna poza garażem, w którym jest zamontowana, i wiatrołapem, który przylega do garażu.

Jeśli chodzi o wydajność, to ciężko jest oceniać póki się nie mieszka, ale już chwilę po uruchomieniu centrali dało się odczuć, że powietrze w domu stało się znacznie przyjemniejsze. Odczucie było tym bardziej spotęgowane, gdyż w domu sporo jest nadal wilgoci, a i pracująca ekipa nie oszczędza na papierosach. Montażyści zapewnili mnie jednak, że prawdziwe efekty można zaobserwować po kilku dniach, gdy nastąpi kilka wymian powietrza. Już się nie mogę doczekać. Odnośnie wydajności dodać należy jeszcze tylko tyle, że przy obrotach centrali ustawionych na 100% czuć wyraźne przeciągi w ościeżach przyszłych drzwi między poszczególnymi pomieszczeniami. Rzecz niespotykana przy wentylacji tradycyjnej (chyba, że ktoś otworzy okna).

Automatyka przełączająca między czerpnią ścienną a GWC też zapowiada się całkiem miło. Przełączanie godzinowe oraz temperaturowe działa bez zarzutu. Wystarczy kilkoma naciśnięciami zaprogramować sterownik. Fajna zabawka dla dużych chłopców.

Tak do końca zadowolony jednak nie jestem. Przy pełnych obrotach centrala wentylacyjna obnaża swoje niedoskonałości. Obudowa jest nieszczelna i z dwóch stron przepuszcza powietrze przez co i poziom hałasu jest pewnie większy. Dospel się nie popisał. U polskiego producenta nie spodziewałem się cudów, ale tak proste urządzenie mogli chociaż bardziej szczegółowo dopracować. Zobaczymy co na to serwis. Montażyści zapewnili, że z tym akurat nie ma problemów. Pożyjemy – zobaczymy.

13 odpowiedzi do “Domowa stacja kosmiczna”

  1. Maciek pisze:

    Montowałeś tylko wentylację mechaniczno- wywiewną ? Nie myslałeś o rekuperatorze ? Mi wycenili rekuperację z montażem do domu 130m2 na 15 tyś brutto.

    Jaka to firma ? Napisz pls cos wiecej nt tej instalacji.

    Ile cię wyniósl montaż + materiały ? moze byc na maila…

    Maciek

  2. marcin pisze:

    To co widac na zdjeciu, to wlasnie rekuperator wraz z przewodami wentylacyjnymi i automatyczna przepustnica do GWC. Instalacja oparta na Dospelu.

  3. Maciek pisze:

    A można wiedzieć jaki model dospela i ile wyniosła Cię rekuperacja, materiały i montaż ? Dziękuję

  4. marcin pisze:

    Dospel Economic 300 ||. Dobor modelu zalezy od kubatury budynku. U mnie nieco przewymiarowany, ale za to mam taki zapas mocy, ze moge szybko dom przewietrzyc. Kosz tego cuda to jakies 6tys. zl. Calosc instalacji bez GWC kosztowala jakies 11-12 tys. zl.

  5. Maciek pisze:

    I ostatnie pytanka: jakie masz rury – zwykłe flexy z wełną mineralną ? Jak masz rozwiązany system rozmrażania ? – jest grzałka elektryczna ?

    Dzieki :-)

  6. marcin pisze:

    Rury ocieplone, ale na poddaszu nieuzytkowym (i nieocieplonym) planuje rzucic na nie dodatkowa warstwe welny. System przeciwzamrozeniowy to chyba grzalka elektryczna, ale nie jestem pewien. Mam nadzieje, ze dzieki GWC nie bede musial sie tym przejmowac.

  7. Maciek pisze:

    Dziekuje za wyczerpujace odpowiedzi.
    ja zamierzam kupic Venmara lub Vallox-a. Koszt instalacji ok 15 tyś brutto

  8. Erpatre pisze:

    Mam pytanie o GWC. Czy rzeczywiście warto było?? Jest juz maj czyli ciepło zaczyna być, czy faktycznie czujesz różnicę po zmianie nadmuchu poprzez GWC i przy tych samych parametrach siły nadmuchu. Bo słyszałem że trzeba wrzucić „5-tkę” by poczuć różnicę i ta róznica to nie darmowa klima a zaledwie kilka stopni mniej … Jak jest u Ciebie? Z czego wykonywałeś GWC – kanaliza pcv czy np Rehau?

  9. marcin pisze:

    Jeszcze za wczesnie by sie wypowiedziec. GWC zacznie miec sens, gdy temperatura na zewnatrz przekroczy 20-25 stopni. Tymczasem w domu nie grzalismy jeszcze zbyt mocno i na chwile obecna mamy w srodku 16-17. Na prawdziwe testy GWC przyjdzie jeszcze chwile poczekac.

    A zbudowany jest na rurach Rehau.

    Co do samej wentylacji, to jestem bardzo zadowolony. Czuc roznice w srodku, w porownaniu z wentylacja grawitacyjna.

  10. Piotr pisze:

    Czy możesz powiedzieć jaki model oraz z jakiej firmy masz zamontowaną automatyke do zmieniania przepustnicy między GWC a czerpnią zewnętrzną?

  11. marcin pisze:

    Automatykę robiła niewielka firma ze Szczecina. Niestety nazwy nie pamiętam. Jak nie zapomnę, to sprawdzę i napiszę.

  12. Joanna pisze:

    Czy podczas tegorocznych upałów WM + GWC dało radę? Czuliście różnicę? Nie liczę że działało jak klima, ale czy faktycznie obniża choć troszkę temperaturę w pomieszczeniach?

  13. marcin pisze:

    Może o 1 stopień zbiło, ale generalnie bez rewelacji. Wydaje mi się, że więcej pożytku mamy zimą.

Dodaj odpowiedź